Okultystyczne źródła technologii · 4/7 · 1861 – 1920 CE
Fotografia spirytystyczna → kryminalistyka obrazu
Pierwsze zdjęcia, którym nie dało się ufać. W 1869 roku sąd w Nowym Jorku musiał rozstrzygnąć, czy fotografia może kłamać. Techniki oskarżenia — szukaj powtórnie użytej płyty, zdwojonej krawędzi, światła padającego z dwóch stron — to pytania, które kryminalistyka obrazu zadaje do dziś i które musi dziś przetrwać deepfake.
Jak czytać etykiety
Wpływ udokumentowanyLinia dająca się prześledzić — teksty, aparatura lub ludzie dowodnie przenieśli praktykę dalej.
Wspólna technikaTa sama metoda po obu stronach podziału; przekaz prawdopodobny, ale nie w pełni udokumentowany.
Współistnienie historyczneTe same pomieszczenia, te same dekady; wpływ nieudowodniony.
Późniejsza reinterpretacjaWspółczesne znaczenie rzutowane wstecz na dawną praktykę.
SpornePoważni badacze się nie zgadzają. Pokazujemy obie interpretacje.
Mit popularnyPowszechnie powtarzane; sprzeczne ze źródłami.
Tablica I — Konstelacja pochodzenia11 WĘZŁÓW
udokumentowane wspólna technika współwystępowanie sporne reinterpretacja wygaszone
Zatrzymane przez kryminalistykę
- Szukaj powtórnie użytej powierzchniwtedy niedoczyszczona płyta; dziś poziomy błędu ponownie zapisanego JPEG-a
- Sprawdź światło wobec niego samegocienie padające w dwie strony to wciąż pierwsza rzecz mierzona przez biegłego
- Znajdź krawędź, która nie pasujezdwojony obrys drugiej ekspozycji; szew kompozytu
- Zidentyfikuj pozującegoduchy Mumlera rozpoznano jako żyjących bostończyków — wyszukiwanie wsteczne z pamięci
- Biegłyrola wymyślona do tego problemu i nigdy potem nieopuszczona
- Proweniencja bije oględzinylekcja z uniewinnienia: po samym obrazie nie zawsze da się poznać
Zostawione w ciemności
- Aparat jako bezstronny świadek
- Zjawy na kliszy jako sfotografowane duchy
- Dowód fotograficzny jako samouwierzytelniający się
- Szczerość fotografa jako dowód zdjęcia
Twierdzenia wraz z etykietami
- CL-01William Mumler od 1861 roku tworzył w Bostonie pierwsze komercyjnie udane fotografie spirytystyczne, sprzedając portrety, na których obok pozującego pojawiała się półprzezroczysta druga postać.Kaplan, The Strange Case of William Mumler, Spirit Photographer (2008).Udokumentowane
- CL-02Mumlera sądzono za oszustwo w Nowym Jorku w 1869 roku i uniewinniono: oskarżenie nie zdołało przekonująco wykazać, jak powstały zdjęcia.Ówczesne relacje z procesu, New York Herald i Harper's Weekly, kwiecień–maj 1869; Kaplan (2008).Udokumentowane
- CL-03P. T. Barnum zeznawał przeciwko Mumlerowi i zamówił sfałszowaną fotografię spirytystyczną z sobą i duchem Lincolna, by pokazać, jak łatwo to zrobić.Zeznania procesowe, 1869; obraz Barnuma zachował się w kilku kolekcjach.Udokumentowane
- CL-04Kilka „duchów” Mumlera świadkowie rozpoznali jako żyjących mieszkańców Bostonu, którzy wcześniej u niego pozowali.Zeznania z postępowania z 1869; Kaplan (2008), rozdz. 8.Udokumentowane
- CL-05Testy opracowane przeciw fotografiom spirytystycznym — niespójne oświetlenie, zdwojone krawędzie, ślady wcześniejszej ekspozycji na powtórnie użytej płycie — to te same klasy niespójności, które mierzy dziś komputerowa kryminalistyka obrazu.Ciągłość pytania jest wyraźna; współczesna dyscyplina nie powstała z lektury akt z 1869 roku. Farid, Photo Forensics (2016), rozdz. 1, śledzi rodowód pytań, a nie narzędzi.Technika
- CL-06Arthur Conan Doyle publicznie uznał fotografie wróżek z Cottingley za autentyczne i opublikował ich obronę w 1920 roku.Conan Doyle, „Fairies Photographed”, The Strand Magazine, grudzień 1920; rozwinięte jako The Coming of the Fairies (1922).Udokumentowane
- CL-07Zdjęcia z Cottingley sfałszowano papierowymi wycinankami, do czego obie kuzynki przyznały się w 1983 roku — sześćdziesiąt sześć lat po pierwszej ekspozycji.Elsie Wright i Frances Griffiths, wywiady i korespondencja, 1981–83; Cooper, The Case of the Cottingley Fairies (1990).Udokumentowane
- CL-08Fotografie spirytystyczne nabierały tylko łatwowiernych, a każdy kompetentny fotograf je przejrzał.Mumlera uniewinniono, a zawodowi fotografowie zeznający w 1869 spierali się między sobą o metodę. Rozstrzygnięcie z samego obrazu było naprawdę trudne — i dlatego trzeba było stworzyć całą dyscyplinę.Mit
- CL-09Conan Doyle był po prostu naiwny.Zastosował test rozsądny i błędny: sprawdził charakter świadków i pochodzenie płyt z Kodaka, zamiast samego obrazu. To ten sam błąd co zaufanie zdjęciu, bo przysłała je zaufana osoba — wciąż najczęstszy sposób, w jaki ludzie dają się nabrać.Mit
- CL-10Fotografia spirytystyczna była dziewiętnastowiecznym problemem deepfake'ów.Użyteczne porównanie, nie twierdzenie historyczne: skala, automatyzacja i motyw są zupełnie inne. Naprawdę przenosi się wniosek z procesu Mumlera — że oględziny obrazu mogą nie rozstrzygnąć sprawy i pracę musi wykonać proweniencja.Reinterpretacja
Tablica II — Podwójna ekspozycjaTRZY ŚLADY
Źródła
- Kaplan, The Strange Case of William Mumler, Spirit Photographer (2008)
- Farid, Photo Forensics (2016)
- Cooper, The Case of the Cottingley Fairies (1990)
- Conan Doyle, The Coming of the Fairies (1922)
- Chéroux et al., The Perfect Medium: Photography and the Occult (2005)
- Trial reports, New York Herald and Harper's Weekly, April–May 1869
- Imagery: Public Domain Review · Internet Archive · Getty Open Content
Następne w serii: Pałace pamięci → architektura informacji